Our Location
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124

Pomidory w tunelu foliowym mają ograniczony dostęp do naturalnych opadów, dlatego to ogrodnik odpowiada w pełni za ich nawadnianie. Woda wpływa na prawidłowe zawiązywanie owoców, ich wielkość i smak. Nierównomierne podlewanie prowadzi do pękania pomidorów, a przesuszenie sprawia, że roślina zrzuca kwiaty i owoce. Z kolei zbyt duża ilość wody zwiększa ryzyko chorób grzybowych.
Najlepsze warunki dla pomidorów to gleba stale lekko wilgotna, ale nie mokra. Ziemia powinna się delikatnie kleić, ale nie tworzyć kałuż. W tunelu foliowym łatwo o skrajności – podczas upałów podłoże szybko wysycha, natomiast przy nadmiernym podlewaniu pojawiają się zastoiska wody. Dlatego warto monitorować wilgotność ręcznie (poprzez sprawdzenie palcem na głębokość kilku centymetrów) lub korzystać z prostych mierników glebowych.
Nie ma jednej uniwersalnej odpowiedzi na pytanie, jak często podlewać pomidory – zależy to od pogody, jakości gleby i etapu rozwoju roślin. Młode sadzonki wymagają delikatnego, ale częstego podlewania, aby korzenie mogły się dobrze przyjąć. Gdy rośliny wchodzą w okres intensywnego wzrostu i owocowania, potrzebują znacznie większej ilości wody – nawet 8–10 litrów na jedną roślinę co 2–3 dni. W upalne dni podlewanie może być konieczne codziennie, natomiast przy chłodniejszej pogodzie wystarczy rzadziej.
Najlepszą porą do podlewania pomidorów jest wczesny ranek. Woda ma wtedy czas wniknąć w glebę, a rośliny mogą wykorzystać ją w ciągu dnia. Podlewanie wieczorne jest dopuszczalne, ale trzeba uważać, by nie moczyć liści – wilgotne części roślin w nocy sprzyjają rozwojowi chorób. Najgorszym momentem jest południe, gdy w tunelu panuje wysoka temperatura – woda szybko paruje, a rośliny przeżywają szok termiczny.
W uprawie tunelowej sprawdzają się różne metody podlewania. Najbardziej tradycyjne jest podlewanie konewką u podstawy rośliny, co pozwala skierować wodę bezpośrednio do korzeni. Coraz popularniejsze jest nawadnianie kropelkowe, które dostarcza wodę równomiernie i w sposób oszczędny. W tunelu foliowym warto unikać zraszania z góry, ponieważ podnosi wilgotność powietrza i zwiększa ryzyko chorób grzybowych.
Podlewanie to dobry moment na dostarczenie roślinom dodatkowych składników odżywczych. Naturalnym rozwiązaniem jest gnojówka z pokrzyw lub skrzypu, które wzmacniają pomidory i chronią je przed chorobami. Można też stosować nawozy mineralne przeznaczone specjalnie dla pomidorów. Najważniejsze, by nawożenie było regularne, ale niezbyt intensywne – lepiej podawać mniejsze dawki częściej niż duże porcje rzadko.
Rośliny same sygnalizują, czy podlewanie jest odpowiednie. Zbyt mała ilość wody objawia się zwijaniem liści, opadaniem kwiatów i mniejszych owoców. Przy dłuższym przesuszeniu pomidory stają się twarde i tracą smak. Z kolei nadmiar wody prowadzi do żółknięcia liści, gnicia korzeni i pękania owoców. Regularna obserwacja to najlepszy sposób, aby odpowiednio reagować i korygować nawadnianie.
Nieprawidłowe podlewanie sprzyja wielu chorobom pomidorów. Zbyt duża wilgotność gleby i powietrza w tunelu to idealne warunki dla zarazy ziemniaczanej i zgnilizny szarej. Przesuszenie z kolei zwiększa podatność roślin na suchą zgniliznę wierzchołkową owoców. Właściwy balans wilgotności to nie tylko kwestia plonów, ale i zdrowia całej uprawy.
Aby ułatwić utrzymanie odpowiedniej wilgotności, warto ściółkować glebę słomą, korą lub agrotkaniną. Dzięki temu parowanie jest mniejsze, a ziemia dłużej utrzymuje wilgoć. Ważne jest też wietrzenie tunelu – otwieranie drzwi i okien w cieplejsze dni poprawia cyrkulację powietrza i zmniejsza ryzyko chorób. Systematyczność to klucz – pomidory źle znoszą gwałtowne zmiany w ilości wody.